Kremacja

Licząc się z wierzeniami i wartościami wyznawanymi przez naszych Klientów, a także zgodnie z życzeniami, jednym z ważniejszych elementów naszej oferty jest kremacja zwłok. Zapraszamy do skorzystania w tym zakresie z pomocy firmy o wieloletnim doświadczeniu i ugruntowanej pozycji na Wrocławskim rynku. Istotne jest to, iż proces spopielenia (kremacja zwłok) wykonywany jest w sprawdzonym krematorium z zachowaniem wszelkich norm etycznych.

Kremacja to rozwiązanie wybierane coraz częściej, do czego przyczynia się fakt, że spopielenie zwłok nie jest zabronione przez naukę Kościoła Rzymskokatolickiego. Nasz zakład pogrzebowy może zapewnić przygotowanie zmarłego do kremacji. Dysponujemy trumnami kremacyjnymi, pomożemy także w wyborze odpowiedniej urny. Styks gwarantuje kompleksowe wsparcie zarówno przed, jak i po kremacji, aż do chwili, w której urna zostanie umieszczona we wskazanym miejscu pochówku na cmentarzu. Kremacja zwłok odbywa się zawsze z zachowaniem norm etycznych, w ustalonym wcześniej terminie.

W kaplicy możliwe jest zorganizowanie pożegnania ze zmarłym, także z udziałem mistrza ceremonii lub osoby duchownej. Oczywiście po przeprowadzeniu spopielenia rodzina zmarłego otrzymuje świadectwo kremacji. Zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu 601 700 280 – chętnie udzielimy wszelkich dodatkowych informacji.

kremacje wrocław

Kremacja a dogmaty religii chrześcijańskiej

Obecnie większość Kościołów chrześcijańskich, w tym także Kościół katolicki, zezwala swoim wiernym na kremację i dopuszcza ją jako formę pochówku. Choć stosunek ten zmieniał się na przestrzeni dziejów i różnie wyglądał w zależności od obrządku, to dziś spopielanie ciała jest akceptowane przez większość chrześcijan.

Kremacja – rys historyczny

Kremacja była przez szereg lat jednoznacznie i jednogłośnie odrzucana przez Kościoły chrześcijańskie, znaczące zmiany w tym temacie zaczął przynosić właściwie dopiero wiek XX. Choć sprzeciw ten, podyktowany przede wszystkim kwestiami teologicznymi, nie jest już tak kategoryczny, to i tak nie wszystkie obrządki chrześcijańskie w pełni akceptują spopielanie zwłok. Niechęć do kremacji wiązała się głównie z wiarą w fizyczne zmartwychwstanie człowieka, a także w jedność ludzkiego ciała i ludzkiej duszy. Dlatego też spopielanie zwłok było postrzegane jako coś, co narusza dogmaty stojące u podstaw wiary. Niemniej sytuacja ta zaczęła się od jakiegoś czas zmieniać w związku z przekształceniami, jakie zaszły w rozumieniu i postrzeganiu przez teologów niektórych aspektów chrześcijaństwa.

Kremacja a kościół rzymskokatolicki

Właściwie przez większą część dziejów Kościoła katolickiego ta forma pochówku była przez hierarchów i wiernych odrzucana, dopiero w 1963 r. nastąpił przełom w podejściu Watykanu do kremacji. Wówczas to papież Paweł VI wydał instrukcję De cadaverum crematione, która złagodziła bezwzględny do tej pory zakaz. Dopuszczono taką formę pochówku w wyjątkowych okolicznościach, jednak pod warunkiem, że „nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała”. W trzy lata później zezwolono na udział księży w ceremonii kremacji. Liberalizacja ta nie była jednak całkowita, gdyż Watykan nadal zalecał i zaleca swoim wiernym tradycyjny pogrzeb. Pozwolono na kremację, jednak nie zrównano jej z pochówkiem tradycyjnym, argumentując, że ten ostatni jest bardziej uprawomocniony teologicznie i historycznie. Tak formułuje tę opinię Kodeks Prawa Kanonicznego: „Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej” (Kan. 1176, § 3). To ambiwalentne podejście Kościoła katolickiego utrzymało się właściwie do dziś, choć z czasem tendencja do liberalizacji uległa zahamowaniu. Wprawdzie od 1997 r. zezwala się na odprawienie, za zgodą biskupa, mszy nad urną, jednak w Polsce w 2011 r. praktykę tę postanowiono ograniczyć. Do niedawna nie było jeszcze problemu z tym, aby mszę pogrzebową odprawić nad urną z prochami, jednak Episkopat – po konsultacji z Watykanem – wydał zarządzenie, z którego wynika, że nabożeństwo musi odbyć się nad ciałem zmarłego złożonym w trumnie. Dopiero potem szczątki mogą zostać skremowane, a urna z prochami złożona do grobu. Od zasady tej można odstąpić tylko w dwóch przypadkach: jeśli prochy są sprowadzane z zagranicy lub jeśli rodzina musiała odbyć długą podróż, aby dotrzeć na pogrzeb. W obu tych wypadkach o odstąpieniu od reguły decyduje proboszcz. Kościół katolicki sprzeciwia się również praktykom rozrzucania prochów w przygotowanych do tego miejscach i krytykuje pomysły wprowadzenia takiego prawa w Polsce.

Kremacja a kościół prawosławny

Kościół prawosławny do dziś w całości odrzuca możliwość spopielenia zwłok. Jest ono dopuszczane tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie można tego uniknąć: w przypadku epidemii, nakazu władz, klęski głodu. Niemniej nie ma w obrządku wschodnim możliwości, aby odprawić mszę nad ciałem kogoś, kto dobrowolnie zdecydował się na kremację.

Zadzwoń do nas
Aby ustalić szczegóły

Facebook