Kremacja i ekshumacja

Kremacja Wrocław Tel. 601 700 280

Licząc się z wierzeniami i wartościami wyznawanymi przez naszych klientów, a także zgodnie z życzeniami, w naszej ofercie znajdą Państwo kremację oraz ekshumację zwłok. Istotne jest to, iż proces spopielenia (kremacja) wykonywany jest z zachowaniem wszelkich norm etycznych.

Warto wiedzieć, iż Kościół Katolicki nie zabrania kremacji zwłok, co sprawia, że w ostatnich latach zyskał wielu zwolenników. W związku z kremacją rezerwujemy terminy spopieleń oraz organizujemy ceremonie pożegnania w kaplicy wraz z udziałem organisty, księdza oraz mistrza ceremonii.

Ekshumacje zwłok wykonywane są w okresie od 16 października do 15 kwietnia. Usługi te świadczymy na terenie całego kraju. Zgodnie z życzeniem rodziny, przygotowujemy także pełną dokumentację. Prowadzimy również pomoc w zakresie łączenia mogił bliskich. W takiej sytuacji wystarczy zadzwonić do naszego specjalisty zajmującego się sprawami ekshumacji. W szybki i prosty sposób uzyskają Państwo poradę.

Kremacja a dogmaty religii chrześcijańskiej

Obecnie większość Kościołów chrześcijańskich, w tym także Kościół katolicki, zezwala swoim wiernym na kremację i dopuszcza ją jako formę pochówku. Choć stosunek ten zmieniał się na przestrzeni dziejów i różnie wyglądał w zależności od obrządku, to dziś spopielanie ciała jest akceptowane przez większość chrześcijan.

Rys historyczny
Kremacja
była przez szereg lat jednoznacznie i jednogłośnie odrzucana przez
Kościoły chrześcijańskie, znaczące zmiany w tym temacie zaczął przynosić
właściwie dopiero wiek XX. Choć sprzeciw ten, podyktowany przede
wszystkim kwestiami teologicznymi, nie jest już tak kategoryczny, to i
tak nie wszystkie obrządki chrześcijańskie w pełni akceptują spopielanie
zwłok. Niechęć do kremacji wiązała się głównie z wiarą w fizyczne zmartwychwstanie człowieka, a także w jedność ludzkiego ciała i ludzkiej duszy. Dlatego też spopielanie zwłok było postrzegane jako coś, co narusza dogmaty stojące u podstaw wiary. Niemniej sytuacja ta zaczęła się od jakiegoś czas zmieniać w związku z przekształceniami, jakie zaszły w rozumieniu i postrzeganiu przez teologów niektórych aspektów chrześcijaństwa.

Kościół rzymskokatolicki
Właściwie przez większą część dziejów Kościoła katolickiego ta forma pochówku była przez hierarchów i wiernych odrzucana, dopiero w 1963 r. nastąpił przełom w podejściu Watykanu do kremacji. Wówczas to papież Paweł VI wydał instrukcję De cadaverum crematione, która złagodziła bezwzględny do tej pory zakaz. Dopuszczono taką formę pochówku w wyjątkowych okolicznościach, jednak pod warunkiem, że „nie jest ona przejawem podważania wiary w zmartwychwstanie ciała”.  W trzy lata później zezwolono na udział księży w ceremonii kremacji. Liberalizacja ta nie była jednak całkowita, gdyż Watykan nadal zalecał i zaleca swoim wiernym tradycyjny pogrzeb. Pozwolono na kremację, jednak nie zrównano jej z pochówkiem tradycyjnym, argumentując, że ten ostatni jest bardziej uprawomocniony teologicznie i historycznie. Tak formułuje tę opinię Kodeks Prawa Kanonicznego: „Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej” (Kan. 1176, § 3). To ambiwalentne podejście Kościoła katolickiego utrzymało się właściwie do dziś, choć z czasem tendencja do liberalizacji uległa zahamowaniu. Wprawdzie od 1997 r. zezwala się na odprawienie, za zgodą biskupa, mszy nad urną, jednak w Polsce w 2011 r. praktykę tę postanowiono ograniczyć.  Do niedawna nie było jeszcze problemu z tym, aby mszę pogrzebową odprawić nad urną z prochami, jednak Episkopat – po konsultacji z Watykanem – wydał zarządzenie, z którego wynika, że nabożeństwo musi odbyć się nad ciałem zmarłego złożonym w trumnie. Dopiero potem szczątki mogą zostać skremowane, a urna z prochami złożona do grobu. Od zasady tej można odstąpić tylko w dwóch przypadkach: jeśli prochy są sprowadzane z zagranicy lub jeśli rodzina musiała odbyć długą podróż, aby dotrzeć na pogrzeb. W obu tych wypadkach o odstąpieniu od reguły decyduje proboszcz. Kościół katolicki sprzeciwia się również praktykom rozrzucania prochów w przygotowanych do tego miejscach i krytykuje pomysły wprowadzenia takiego prawa w Polsce.

Kościół prawosławny
Kościół prawosławny do dziś w całości odrzuca możliwość spopielenia zwłok.
Jest ono dopuszczane tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie można tego
uniknąć: w przypadku epidemii, nakazu władz, klęski głodu. Niemniej nie
ma w obrządku wschodnim możliwości, aby odprawić mszę nad ciałem kogoś,
kto dobrowolnie zdecydował się na kremację.

Jak odbywa się ekshumacja ?

Ekshumacja, czyli proces wydobycia szczątków z ich dotychczasowego miejsca spoczynku, bywa czasem niezbędna. Zazwyczaj przeprowadza się ją, aby złożyć ciało zmarłego w innym, odpowiedniejszym dla tego celu miejscu. Zarówno uzyskanie zgody na całą procedurę, jak i jej przebieg jest ściśle obwarowany przepisami, by uzyskać pewność, że ekshumacja jest konieczna, zwłoki potraktowane zostaną z należnym im szacunkiem, a ci, którzy w niej uczestniczą, zapewnione będą mieli bezpieczeństwo.
 
Kto ma prawo żądać ekshumacji?
Ekshumacja może zostać dokonana w jednym z trzech przypadków:

1.na umotywowaną prośbę osób uprawnionych do pochowania zwłok;
2.na zarządzenie prokuratora lub sądu, jeśli istnieją wątpliwości co do przyczyny śmierci zmarłego;
3.na podstawie decyzji właściwego inspektora sanitarnego w razie zajęcia terenu cmentarza na inny cel.

W pierwszym przypadku wniosek o ekshumację składać więc mogą:
małżonek zmarłego, krewni wstępni (rodzice zmarłego), zstępni (dzieci i
wnuki zmarłego) i boczni do czwartego stopnia pokrewieństwa (rodzeństwo i
kuzyni zmarłego) oraz powinowaci w linii prostej pierwszego stopnia
(synowa, zięć lub teściowie). Jeśli między członkami rodziny istnieje spór co do zasadności ekshumacji krewnego, to jest on rozstrzygany na drodze sądowej. W takim wypadku sędzia wskazuje osobę uprawnioną do decydowania o ewentualnym podjęciu procedury.

Jak wygląda procedura ekshumacji?
O zamiarze
przeprowadzenia ekshumacji należy powiadomić powiatowego inspektora
sanitarnego lub portowego (składając u niego odpowiednio umotywowany
wniosek), gdyż to sanepid musi wydać zgodę na całą procedurę i sprawuje nadzór nad poprawnym przeprowadzeniem wszystkich czynności. 
Ekshumacja może zostać dokonana wyłącznie w godzinach rannych w okresie od 16 października do 15 kwietnia, chyba że inspektor sanitarny wyrazi – z uwagi na jakieś nadzwyczajne okoliczności – zgodę na inny termin. Administracji cmentarza, na którym pochowany jest zmarły, należy dostarczyć zezwolenie sanepidu i zgodę rodziny na ekshumację oraz zaświadczenie o przyjęciu ciała wydane przez administrację cmentarza, gdzie szczątki mają zostać złożone. Z kolei w tym drugim miejscu wymagany jest akt zgonu oraz zaświadczenie o wcześniejszym pochówku na innym cmentarzu.

Sam proces ekshumacji różni się w zależności od tego, kiedy odbył się pogrzeb i czy ciało uległo już procesowi mineralizacji. Powszechnie przyjmuje się, że zajmuje to w większości przypadków dziesięć lat, zaś w przypadku gleby gliniastej i mokrej – dwadzieścia lat. Jeżeli nie doszło do mineralizacji zwłok, ciało wydobywa się z grobu wraz z trumną, która wkładana jest do skrzyni obitej blachą. Po dotarciu na cmentarz trumnę niezwłocznie i bez jej otwierania wyjmuje się ze skrzyni i chowa w nowym grobie. Jeśli zaś pogrzeb miał miejsce na tyle dawno, że szczątki uległy mineralizacji, to ekshumowane ciało wraz z resztkami trumny umieszcza się w nowej trumnie, która zostaje opieczętowana. Po przewiezieniu na odpowiedni cmentarz zostaje ona natychmiast złożona w nowym grobie.

Prawne regulacje ekshumacji
Kwestie prawne związane z ekshumacją regulują przede wszystkim dwa dokumenty. Po pierwsze,  Ustawa z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2000 r. Nr 23, poz. 295). Po drugie, Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz. U. Z 2001 r., Nr 153 poz. 1778). Teksty obu dokumentów można odnaleźć w Internecie. 

Jak odbywa się kremacja?

Kremacja to sposób pochówku, który polega na spopieleniu ciała zmarłego. Dziś odbywa się to w specjalnych, niegenerujących dymu ani zapachu piecach kremacyjnych, jakie dostępne są w krematoriach lub w zakładach pogrzebowych, zaś cała procedura przeprowadzana jest tak, aby zapewnić poszanowanie doczesnych szczątków.

Przygotowanie do kremacji
Aby poddać ciało zmarłego kremacji, potrzebne są dwa dokumenty: odpis aktu zgonu oraz pisemna zgoda zmarłego lub jego rodziny na spopielenie szczątków. Ceremonia odbywa się dwustopniowo. Pierwszego dnia ma miejsce pożegnanie krewnych i przyjaciół oraz kremacja, a następnego – w ustalonym wcześniej terminie – złożenie urny do grobu. Podczas przygotowań należy pamiętać, że trumna, w której szczątki zostaną spopielone, nie może być lakierowana i musi być pozbawiona metalowych lub plastikowych ozdób. Można do niej włożyć bliskie zmarłemu przedmioty, ale tylko i wyłącznie jeśli są one wykonane z materiałów palnych (takich jak papier, drewno i tym podobne). Z uwagi na bezpieczeństwo nie wolno natomiast wkładać rzeczy z metalu czy plastiku, usunąć należy także rozrusznik serca. Sama trumna może być wykonana nie tylko z drewna, lecz także z wikliny czy twardej tektury. Przygotowanie zwłok odbywa się w identyczny sposób, jak przy tradycyjnym pogrzebie, choć można zrezygnować z typowego ubioru i owinąć ciało całunem.

Kremacja i pochówek
Ceremonia pożegnania ze zmarłym odbywa się w specjalnej sali i jej przebieg jest zgodny z życzeniami rodziny. Po zakończeniu uroczystości jej uczestnicy mogą przejść do pokoju, w której będą mieli możliwość obserwowania przez szybę wprowadzania trumny do komory pieca kremacyjnego. Sam przebieg spopielania będzie już widoczny tylko dla pracownika obsługi.
Trumna wprowadzana jest do pieca i poddawana działaniu ekstremalnie
wysokiej temperatury, osiągającej wartość 800-1200 stopni Celsjusza, ale
ciało nie ma kontaktu z płomieniami. Cały proces trwać może od
sześćdziesięciu do stu pięćdziesięciu minut.

Transport urny z prochami na cmentarz nie wymaga żadnego specjalnego pojazdu, można tego dokonać przy pomocy samochodu osobowego, o ile zachowane zostanie poszanowanie dla szczątków zmarłego. Tak jak w przypadku tradycyjnego pochówku prochy można złożyć w grobie ziemnym, murowanym lub w katakumbach. Gdy spopielone szczątki zostają złożone do już istniejącego grobu typowego bądź urnowego, nie obowiązuje nakaz dwudziestoletniego okresu odstępu między kolejnymi pogrzebami, jak ma to miejsce w wypadku tradycyjnego pochówku. Coraz częściej na cmentarzach budowane są kolumbaria, czyli budowle przygotowane specjalnie na potrzeby pogrzebów urnowych. W tych grobowcach urny składa się w specjalnie do tego przygotowanej, zamykanej kamienną płytą, na której znajduje się epitafium, niszy. W tej chwili polskie prawo zabrania rozsypywania prochów lub trzymania ich w domu.

Zadzwoń do nas

Aby ustalić szczegóły

Facebook